"Ile razem dróg przebytych?
Ile ścieżek przedeptanych?(...)
Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?(...)
Chciałbym wszystkie takie chwile ocalić od zapomnienia"
Słowa K. I. Gałczyńskiego wyjątkowo teraz pasują do wydarzeń, jakie w już minionym roku szkolnym miały miejsce w naszej placówce. Wyjątkowe i utalentowane były nowe wychowanki. Wyjątkowo wyrozumiali wychowawcy i nauczyciele. Wyjątkowo trudno było zmagać się ze strachem przed pandemią.
Jednak możemy pogratulować sobie wszyscy wyjątkowej współpracy, pomocy w sytuacjach kryzysowych i chwilach zwątpienia. Podziękować wszystkim tym, którzy z wyrozumiałością i sercem znosili nasze gorsze dni.
Wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy sprawili, że placówka będąca dla niektórych nowa, obca – stała się przyjazna. Tutaj, dzięki nowemu kierownictwu, czuliśmy się rozumiani i bezpieczni.
Dziś serca wychowanek przepełnia nie tylko radość z otrzymania świadectwa, ale także smutek z powodu rozstania. I choć nieraz przysparzały wielu zmartwień nauczycielom i wychowawcom, to chciałyby, aby w pamięci pozostały tylko te lepsze chwile, a wyrazem wdzięczności niech będą sparafrazowane słowa piosenki Seweryna Krajewskiego.
Chciałabym kiedyś tu wrócić,
Chciałabym kiedyś tu zapukać,
Porozglądać się dokoła,
By wychowawcę znów odszukać.
Hej, spędzić z nim choć dłuższą chwilę
Porozmawiać, objąć czule
Czuć, że jestem zrozumiana
Tak chciałabym, znów spotkać go...
Ref:
Nie wierzyłam
Stojąc w mroku
Że odnajdę tę siłę i spokój
Nie wierzyłam
Stojąc w mroku
Dziś wiem, że jestem lepsza, na zawsze...
Wyjątkowych i niezapomnianych wakacji!