Według Wisławy Szymborskiej „czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”. Z tego powodu 5 kwietnia w MOW odbył się finał konkursu „Mistrz Pięknego Czytania”. Zadaniem wychowanek było przeczytanie dowolnego tekstu epickiego lub lirycznego w ciągu trzech minut.
Zmagania czytelnicze uczestniczek konkursu oceniało jury, które podczas prezentacji brało pod uwagę m. in. poprawność artykulacji głosek, dykcję, tempo czytania, modulację głosu, intuicję artystyczną oraz kontakt z odbiorcą. W trakcie rywalizacji zaprezentowano szkolenie na temat prawidłowej wymowy i dykcji. Przedstawiono ranking najlepszych książek w ubiegłym roku oraz podkreślono ich walory. Nauczyciel języka angielskiego p. Izabela Wójcik zaprezentowała własny utwór liryczny, zachęcając do zabawy z książką i sięgnięcia po krótkie teksty, które każdy może czytać, a nawet tworzyć. Następnie, po krótkiej naradzie jury, przedstawiono ostateczne wyniki rywalizacji. Pierwsze miejsce, nagrodę rzeczową i łakocie oraz tytuł „Mistrza Pięknego Czytania” otrzymała Wiktoria Krasnowska. Drugą lokatę zajęła Ewa Kołacz, a na miejscu trzecim uplasowała się Kinga Kotlarz. Wszystkie uczestniczki konkursu otrzymały dyplomy, a także nagrody za udział ufundowane przez Panią Dyrektor MOW, która gratulowała i dziękowała wychowankom za promowanie czytelnictwa w dobie komputerów oraz smartfonów.
Wiersze i fraszki p. mgr Izabeli Wójcik
Piastowie pierwsi owiani
mgłą tajemnic i legendami.
Siemowit, Leszek, Siemomysł
początek dali rodowi.
…i Mieszko I się zjawił,
by władać rozległym
państwem plemiennym Polan.
Powiększenie terytorium naszego
zasługą było Jego.
Zaślubiając księżniczkę państwa chrześcijańskiego
chrzest przyjęliśmy za sprawą Jego.
I jakby mało było tego,
z Niemcami porozumienia szukał dobrego.
Doszło więc do małżeństwa drugiego
z Odą, córką margrabiego.
Słynny ze swej waleczności i dokonań wielkich
dał nam władcę kolejnego,
Bolesława Chrobrego
W 1025r. na króla koronowanego.
Ów pierwszy król przyczynił się też
do rozwoju terytorialnego
PAŃSTWA POLSKIEGO.
Od dziada pradziada
każdy kronikarz nam opowiadał
o naszych dziejach,
sławiąc króla dobrodzieja.
A i o wadach nie zapominał,
by prawdy historycznej
opisać finał.
Dynastii królewskich w Polsce
kilka panowało.
Piastowie początek dali
naszym dziejom.
Po nich Andegawenowie
na krótko na tronie zasiedli,
aby później Jagiellonowie
władzę na dłużej posiedli.
Historia naszych dziejów
burzliwa była.
Polska nie zawsze swoich królów
na tronie gościła.
Ze Szwecji monarchowie,
z dynastii Wazów, przez morze
do Polski przybyli
i nami rządzili.
Jako ostatni z dynastii królewskich
panowanie zakończyli
władcy z Saksonii – Wiettini to byli.
Władysław Łokietek
Choć wzrostu małego był,
jakowo serce wielkie
poddanym darował swym.
Kazimierz Wielki,
król jedyny tak nazwany,
ród piastowski zamknął
lecz dzieło po nim wielkie się ostało.
Z kraju niewielkiego i słabego
państwo w Europie liczące się stworzył.
Królowa Jadwiga, Jagiełłę za męża pojęła
i nową dynastia się zaczęła.
Lud swój miłością ogromną darzyła.
Naukę ceniła i kosztowności swe
na Akademię Krakowską przeznaczyła.
Władysław II Jagiełło
król , co pod Grunwaldem się wsławił,
Uwielbiał polowania na dzikiego zwierza
i przesądny był bardzo,
w co trudno uwierzyć.
Władysław Warneńczyk
nie słyną jako wódz, ani polityk.
Ustępliwy i miły dla innych.
Odznaczał się pobożnością i skromnością
Aż szkoda, że w bitwie młodo zginął.
Kazimierz IV Jagiellończyk
Bohaterski król, co Krzyżaków
Upokorzyć zdołał.
Męstwem i roztropnością
patriotycznego ducha przywołał.
Zygmunt III Waza
Król ze Szwecji
z Polską związan.
Dziś w Warszawie go rozpoznasz.
Na kolumnie Zygmunt III
patrzy na swe polskie dzieci.
Jan Kazimierz
Z Wazów ostatni król.
Namiot pałacem Mu był,
obóz wojenny Go krył.
Nie szczędził męstwa i krwi,
a gdy już na walkach nie spędzał dni
klasztorne zamknął drzwi.
Jan Sobieski III
słynął z tego,
że dwie miłości stały
u boku Jego -
Królowa Marysieńka,
której listy słał,
kiedy tylko czas miał.
I zwierzyniec Jego,
ku uciesze
W chwilach wolnego.
August III Sas
Dużo i tłusto- o to chodziło
by na stole dużo było.
Potraw ze dwadzieścia co najmniej stawiano mu,
Choćby i sam zasiadał do stołu.
Stąd i postury zacnej król August był.